"...Oliwia musi przejść bardzo drogą operację. Jest
duża szansa, że po niej będzie samodzielna. Teraz jedynym lekarstwem,
które jej pomaga, jest toczenie krwi.
Przed urodzeniem Oliwki, widzieliśmy takie apele. Człowiek
współczuł, było nam przykro. Nie myśleliśmy, że to może kiedyś dotyczyć
nas - mówi Marek Krzyśków z Żar, tata Oliwii i pokazuje
list, w którym razem z żoną prosi o pomoc dla córeczki.
Dziewczynka cierpi na rzadką chorobę genetyczną, anemię Fanconiego.
Ma krótsze rączki, właściwie w ogóle nie ma kości promieniowych. Jej
dłonie znajdują się tuż przy łokciach. Do tego dochodzą poważne
problemy z krwią. Jest to tzw. małopłytkowość.
Wyścig z czasem
Oliwka przyszła na świat w marcu ubiegłego roku w żarskim Szpitalu na Wyspie.
- Nasza pierwsza reakcja ... płacz - mówi tata Oliwii. - Dla mnie to
był szok. Położna zawołała lekarza, ten podjął decyzję, że małą jeszcze
tej samej nocy trzeba przewieźć do szpitala w Zielonej Górze.
- Lekarze, pielęgniarki sami byli zdziwieni. Ponoć pierwszy raz
widzieli taki przypadek - dodaje pan Marek. W Zielonej Górze Oliwia
leżała trzy tygodnie.
- Zaczęło się leczenie. Naświetlanie, usuwanie wybroczyn, które
Oliwka miała na całym ciele, kroplówki, transfuzje krwi. To był
straszny widok - wzdycha pan Marek. I dodaje: - Najpierw było
podejrzenie, że jest to zespół TAR. Dopiero we Wrocławiu lekarze
zrobili szczegółowe badania i okazało się, że to anemia Fanconiego.
Objawy są takie same, ale anemia jest o tyle gorsza, że szpik kostny
nie zacznie sam pracować. Konieczny jest przeszczep - mówi pan Marek.
Wrocławscy lekarze przeszukują już banki szpiku w Polsce i na
świecie, by znaleźć odpowiedniego dawcę. Rodzice nie mogą nim być.
- Największe prawdopodobieństwo byłoby, gdyby Oliwka miała
rodzeństwo, ale jest naszym pierwszym dzieckiem. Dlatego szukamy dawcy
niespokrewnionego. Jesteśmy zapisani na listę - mówi pan Marek.
Żyły pękają
Ważny jest czas. Zdrowe dziecko w wieku Oliwii ma od 150 tys. do 400
tys. płytek we krwi. Dziewczynka ma ich zaledwie od 40 tys. do 60 tys.
- Jeżeli ten szpik nie ruszy, a powiedzieli nam we Wrocławiu, że
jest bardzo małe prawdopodobieństwo, przy tej chorobie, że on ruszy, to
może się przerodzić w ostrą białaczkę - nie do wyleczenia - mówi pani
Elżbieta.
Oliwia jest teraz pod stałą opieką Kliniki Onkologii i Hematologii
Dziecięcej we Wrocławiu. W Żarach, dwa razy w tygodniu, ma robioną
morfologię, ale jest dzielna.
- Ma swoją ulubioną panią, która może pobierać jej krew. Jeśli
poziom płytek jest bardzo niski, od razu jedziemy do Wrocławia. Tam
jest gorzej, bo muszą się wkłuć, żeby założyć kroplówkę. To jest wojna.
Krzyk na całą klinikę. Bo przez niski poziom płytek, pękają jej żyły -
dodaje pani Elżbieta. - Jedynym lekarstwem dla niej jest przetaczanie
krwi. Trwa godzinę, drugie tyle przetaczanie płytek.
Walka o pieniądze
- W Polsce mówili, że mogą się tego podjąć za 3, 4 lata. Ja nie będę
z dziecka robił królika doświadczalnego - mówi pan Marek. Tym bardziej,
że w Internecie znalazł dziewczynkę z taką samą wadą, która ma 2 latka
i jest już po dwóch operacjach jednej rączki. A wszyscy lekarze mówią,
że im wcześniej, tym lepiej.
Operacja będzie polegała na zamontowaniu w układzie kostnym aparatu
służącego do naprostowywania i naciągania nadgarstka i przedramienia.
- Oliwia będzie sprawniejsza, rączka nie będzie uciekała, będzie
mogła nią władać jak normalne dziecko, ubrać się samodzielnie -
wyjaśnia pan Marek.
Koszt tych operacji wyniesie 30 tys. euro. (około 100 tys. zł). Rodziców na to nie stać...."
APEL O POMOC
W powiecie żarskim mieszka prawie 100 tys. osób, w żagańskim ponad
80 tys. Gdyby chociaż połowa mieszkańców wpłaciła 1 zł na konto Oliwii,
rodzice nie musieliby już martwić się o pieniądze na ratowanie swojej
córki.
Numer konta, na które można wpłacać pieniądze:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą" ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa,
Bank PKO S.A.
41 1240 1037 1111 0010 1321 9362
Z dopiskiem: darowizna na leczenie i rehabilitację Oliwia Krzyśków (5898) lub konto osobiste
Dominet Bank S.A. Placówka nr 352 68 - 200 Żary ul. Rynek 35, nr konta:
49 1690 0013 3352 0029 1341 0001
źródło: INTERIA.PL